Wyobraź sobie teraz duże miasto. Ludzie żyją w nim z dnia na dzień, niektórzy są szczęśliwi, a inni smutni, bo mają mnóstwo problemów. Są też bogacze i Ci, którzy ledwie wiążą koniec z końcem. To miasto, jak wiele innych, z pozoru niczym się nie wyróżnia, gdyby nie pewien niepokojący fakt. Co kilka tygodni policja otrzymywała zgłoszenie o zaginięciu mieszkańca. Może nie byłoby w tym nic niepokojącego, bo przecież zaginięcia zdarzają się, ale…
Ludzi przepadali bez wieści i tym razem nie były to sporadyczne przypadki, przez co życie zmieniło się w koszmar. Kto następny zaginie? – to było najczęściej pojawiające się pytanie. Z czasem w mieście nie było już chyba mieszkańca, który na myśl o tych dziwnych zaginięciach nie odczuwałby grozy przeszywającej całe ciało niczym lodowaty powiew wiatru. Zapanował chaos, a na ulicach unosił się przenikliwy strach. Życie mieszkańców skupiało się jedynie na tym, aby szczęśliwie dotrzeć do domu po skończonej pracy lub z zakupów. I tak było jeszcze przez długi czas, a policja była bezradna, jednak…
Pewien oficer śledczy w tajemnicy zaczął prowadzić obserwację człowieka, którego zachowanie było co najmniej dziwne. Człowiek ten wyglądem przypominał urzędnika, miał ok. 180 cm wzrostu, nosił garnitur i okulary. Wobec innych był uprzejmy i pomocny. Raz przeszedł nawet na drugą stronę ulicy, aby przeprowadzić staruszkę przez jezdnię, podczas gdy inni przechodnie jej nie zauważali. Pomimo tego robił coś dziwnego, co rzuciło się w oczy policjantowi.
Ten niespotykanie życzliwy człowiek codziennie rano chodził na spacery z walizką podróżną, którą ciągnął za sobą na kółkach. Wyglądało na to, że miał ich ze 4 w różnych kolorach. Tego zimnego ranka policjant postanowił go śledzić i sprawdzić, co kryje się w bagażu. Szedł więc za nim w oddali, aby pozostać niewidzialnym. Nagle zauważył, że mężczyzna otwiera walizkę i wyrzuca jej zawartość stojąc na brzegu rzeki. Gdy oddalił się, policjant szybko podbiegł do tego miejsca iii… Zamarł!
SZOK! To był makabryczny widok, ponieważ tym razem część zawartości walizki leżała jeszcze przy brzegu, gdzie woda jest płytka. Nie, to nie może być prawda – pomyślał. A jednak… Nazajutrz mężczyzna został aresztowany, a miasto obiegła wieść o zatrzymaniu psychopaty, który ćwiartował swoje ofiary, a szczątki wrzucał do rzeki. Mieszkańcy byli zszokowani, bo przecież takie rzeczy dzieją się tylko w filmach. Nie mogli uwierzyć, że ciało dorosłego człowieka zmieściło się w jednej podróżnej walizce. Jak widać były one niesamowicie pojemne, pomimo że wizualnie wyglądały na bardzo podręczne. Policja ustaliła, że były to walizki firmy XYZ, które psychopata kupił w zestawie.
Szokująca oferta sprzedażowa walizek
Możesz być lekko zszokowany historią, którą poznałeś, pomimo że jest fikcyjna. Może zastanawiasz się, co to w ogóle ma wspólnego z ofertą sprzedażową albo copywritingiem? Jeśli uważnie czytałeś, to opowiadanie zapadnie Ci długo w pamięci. I podobnie jest z klientem. Oczywiście jest to szokująca historia, która może wzbudzać wiele kontrowersji, ale na takich emocjach bazują niektóre reklamy.
Strach jest naturalnym stanem, który każdy z nas odczuwa. Im silniejszy, tym mocniej zapamiętana dana sytuacja. Warto czasami pobudzić emocje grozy po to, aby klienci głębiej zapamiętali Twoją ofertę sprzedażową. Kolejny krok to umiejętna zamiana tych emocji w pozytywne i powiązanie ich ze swoim produktem, usługami lub biznesem.
Jeżeli zamierzasz napisać długą ofertę sprzedażową, to najpierw możesz wywołać negatywne emocje, aby dopasować się do rzeczywistości klienta i pokazać mu jak drastyczne może być jego życie, jeśli nic nie zrobi. Następnie przeprowadź go przez kolejne stany emocjonalne, aż wywołasz pozytywne uczucia i powiążesz je ze swoim produktem lub sługą. To tzw. kotwica emocjonalna.
Ten artykuł mógł wywołać w Tobie negatywne odczucia, ale jeśli dokładnie go przeczytałeś, to zapewne na długo zapamiętasz, jak ważne są emocje w ofercie. Podczas pisania ofert zadawaj sobie pytanie: jakie emocje chcesz rozbudzić? Oczywiście można też napisać odwrotną historię, np. o miłości i powiązać ją z walizkami – zakochani, którzy podróżują po świecie i używają podręcznych walizek firmy XYZ. Zastanów się teraz, jak możesz wykorzystać historię w ofercie swojego produktu, aby wyróżnić się wśród konkurencji, ponieważ ludzie uwielbiają opowieści.